Sprawdź co przyniesie następny katalog Oriflame 7 2026! Przeczytaj jego recenzję i poznaj najciekawsze promocje. Bądź jedną z nas i na bieżąco sprawdzaj promocje w katalogach.
Następny katalog Oriflame z pewnością nie jeden raz Cię miło zaskoczy. Nie przepłacaj –dołącz do klubowiczów Oriflame i kupuj taniej! Jeśli jesteś ciekawa co czeka na nas w następnym katalogu, przeglądnij go już teraz poniżej! Natomiast jeśli interesuje Cię jego recenzja, przewiń śmiało w dół strony!
Pamiętaj, że zniżkę na WSZYSTKIE produkty 15% TANIEJ oraz 15% CASHBACK otrzymasz po rejestracji!
Następny Katalog Oriflame 7 2026
| Aktualny | Następny | |
| Start | 15 kwiecień | 6 maja |
| Koniec | 5 maja | 26 maja |
| Recenzja | Kliknij | Kliknij |
Następny katalog Oriflame to miejsce, w którym zawsze można odkryć coś nowego. Znajdziesz w nim świeże premiery, atrakcyjne promocje i kosmetyki, które potrafią naprawdę zainspirować. Każda edycja katalogu przynosi produkty, które odpowiadają na różne potrzeby pielęgnacyjne i makijażowe.
Jako konsultantka współpracująca z Oriflame od ponad 25 lat, mam do tej marki ogromny sentyment. Dlatego z przyjemnością pokażę Ci najciekawsze propozycje i promocje z tego wydania katalogu, obowiązującego od 6 maja do 26 maja 2026 roku.
Następny katalog Oriflame – recenzja

Powiem Ci szczerze… kiedy tylko pojawia się następny katalog Oriflame, zawsze najpierw zaglądam na pierwsze strony. Tam dzieje się najwięcej i właśnie tam widać, w jakim kierunku idzie cała marka. W katalogu nr 7 od razu rzuca się w oczy jeden mocny trend. Piękno, które łączy emocje z codzienną pielęgnacją. Nie chodzi już tylko o efekt, ale o to, jak się czujesz, używając produktu.
Już na początku katalogu pojawia się motyw relacji, bliskości i kobiecości. Całość kręci się wokół hasła „piękno łączy pokolenia”. I powiem Ci, że to nie jest przypadek. Bo razem z tym klimatem wchodzą konkretne premiery. Produkty, które mają nie tylko działać, ale też dawać przyjemność i lekkość w codziennym użyciu.
Na pierwszych stronach znajdziesz między innymi makijaż, który wygląda świeżo i naturalnie. I tu już widać kolejny trend. Makijaż coraz bardziej łączy się z pielęgnacją. Skóra ma wyglądać zdrowo, a nie tylko „zakryta”. Hitem następnego katalogu Oriflame nr 7 będzie żelowy sztyft do makijażu ust i policzków Waunt Nabierz Rumieńców.
Zwróciłam też uwagę na premiery z pielęgnacji twarzy. Nowa odsłona diamentowej serii do pielęgnacji cery, wzbogacona o aktywny składnik Skin Luminous, zapowiada się bardzo obiecująco.
Nie można też pominąć zapachów. W katalogu pojawiają się kompozycje, które mają być bardziej odważne, słodsze i wyraziste. To też wyraźny sygnał, że wracamy do mocniejszych akcentów.
Podsumowując, następny katalog Oriflame to połączenie trzech rzeczy. Emocji, pielęgnacji i naturalnego efektu. I jeśli miałabym wskazać produkty, które będą cieszyć się największym zainteresowaniem… postawiłabym właśnie na te z pierwszych stron. Bo tam Oriflame zawsze pokazuje swoje najmocniejsze karty.
Zapachy, którymi będziesz się rozkoszować
Powiem Ci coś z własnego doświadczenia: jeśli w następny katalog Oriflame trafia zapach z linii Giordani Gold, to zazwyczaj nie jest to przypadkowa premiera. I dokładnie tak jest z perfumami Giordani Gold Essenza.
To zapach, który od pierwszej chwili robi wrażenie elegancją. Nie krzyczy, nie narzuca się, ale daje takie poczucie… klasy i spokoju. Tego typu kompozycje zawsze mają swoje wierne grono fanek.
- Na początku wyczujesz kalabryjską bergamotkę. Jest świeża, lekko cytrusowa, ale nie ostra. Raczej taka miękka, otwierająca zapach w bardzo przyjemny sposób.
- Po chwili wchodzi kwiat pomarańczy. I tutaj robi się już bardziej kobieco. Delikatnie, ciepło, trochę kremowo. To właśnie ten moment, kiedy zapach zaczyna „siadać” na skórze i nabiera charakteru.
- Sercem całej kompozycji jest Luxury Essenza®. I to jest ten składnik, który robi robotę. Daje głębię, elegancję i coś, co trudno opisać jednym słowem. Po prostu czujesz, że to nie jest zwykły zapach.
- Na koniec zostaje toksańskie drewno. I to ono zamyka całość w taki spokojny, lekko ciepły sposób. Bez ciężkości, bez przesady. Raczej subtelne podkreślenie niż dominacja.
Całość jest kwiatowo-drzewna, ale w bardzo wyważonym wydaniu. To nie są perfumy na jeden sezon. To zapach, który spokojnie można nosić cały rok… i zawsze będzie pasował.
Jeśli miałabym powiedzieć, dla kogo jest ten zapach… dla kobiet, które lubią czuć się elegancko bez wysiłku. Bez przesady, bez kombinowania. Po prostu dobrze. I właśnie dlatego uważam, że to jeden z tych produktów, które będą przyciągać najwięcej uwagi. Bo takie zapachy nigdy nie wychodzą z mody.
Kolor na każdy nastrój
Powiem Ci coś, co powtarzam klientkom od lat. Dłonie to nasza wizytówka. To na nie patrzymy przy pierwszym spotkaniu. To nimi gestykulujemy, pracujemy, witamy się. I nawet najpiękniejszy makijaż nie zrobi takiego wrażenia, jeśli paznokcie są zaniedbane.
Dlatego tak lubię produkty, które pomagają szybko uzyskać efekt zadbanych dłoni. Lakier do paznokci The ONE Express to właśnie taki kosmetyk.
Formuła
Największą zaletą jest jego szybkoschnąca formuła. To idealne rozwiązanie, kiedy nie masz czasu czekać kilkanaście minut. Lakier rozprowadza się równomiernie i daje ładne, błyszczące wykończenie. Już jedna warstwa wygląda dobrze, a druga pozwala uzyskać bardziej intensywny kolor.
W katalogu znajdziesz szeroki wybór odcieni. Są delikatne, jasne kolory na co dzień, ale też mocniejsze, bardziej wyraziste propozycje. Klasyczna czerwień, subtelny róż, beże i odcienie nude… wszystko, co najczęściej wybierają kobiety. Dzięki temu łatwo dopasować kolor do stylu, okazji albo nastroju.
Dlaczego warto?
Bo to prosty sposób, żeby wyglądać schludnie i kobieco każdego dnia. Zadbane dłonie naprawdę robią różnicę. Dodają pewności siebie i sprawiają, że czujesz się bardziej „ogarnięta”. A jeśli dodatkowo możesz kupić ten lakier w premierowej cenie, to naprawdę warto dokładnie przeglądnąć następny katalog Oriflame.
Nowości i promocje w katalogu 7 Oriflame

Kiedy przeglądałam następny katalog Oriflame, od razu zauważyłam jedną rzecz. Ten katalog naprawdę pachnie wiosną. Pojawia się sporo nowości do pielęgnacji ciała, kilka bardzo ciekawych zapachów oraz promocje, które potrafią przyciągnąć uwagę już na pierwszych stronach.
Jedną z najciekawszych premier jest kolekcja Essense & Co. Garden Symphony. To linia kosmetyków inspirowana kwitnącym ogrodem, pełna zmysłowych aromatów i olejków eterycznych. W katalogu znajdziemy między innymi żel pod prysznic i peeling do ciała z tej kolekcji.
Oba produkty mają kwiatowo-owocową kompozycję zapachową z nutami róży i jagód, która pozostaje na skórze jeszcze długo po kąpieli.
Na uwagę zasługują także kosmetyki pielęgnacyjne z linii Novage+ Proceuticals. Ampułki peptydowe z tej serii zostały stworzone z myślą o wygładzeniu skóry i poprawie jej wyglądu. W katalogu są przedstawiane jako intensywna kuracja pielęgnacyjna.
W następnym katalogu Oriflame pojawiają się też ulubione produkty do makijażu, takie jak pomadka Giordani Gold Iconic Satin, która podkreśla usta satynowym kolorem i jest świetnym dodatkiem do codziennego makijażu.
Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć jedno. Ten katalog to naprawdę dobre połączenie nowości, zapachów i kosmetyków do domowego SPA. Warto przejrzeć go spokojnie, bo kilka ofert potrafi naprawdę zaskoczyć.
Przeciwstarzeniowy krem Diamond Cellular (nowa odsłona luksusu w pielęgnacji)
Kiedy zobaczyłam ten krem na początku katalogu, od razu wiedziałam, że to nie jest zwykła aktualizacja. To jest zupełnie nowy poziom pielęgnacji. Diamond Cellular w tej wersji został wyraźnie ulepszony pod kątem składu. I powiem Ci szczerze… czuć to już po pierwszym użyciu.
Co zmieniło się w formule?
Największą różnicę robi tutaj Diamond Elixir.
To mieszanka czterech aktywnych składników, bogatych w peptydy, antyoksydanty i bioaktywne związki. I to nie są puste obietnice. Te składniki realnie wspierają skórę w walce z oznakami starzenia i poprawiają jej ogólny wygląd.
Do tego dochodzi coś, co uwielbiam w tej linii – puder diamentowy. On nie tylko brzmi luksusowo. On daje efekt rozświetlenia, który naprawdę widać.
W składzie znajdziesz też ekstrakt z białych trufli. To składnik, który działa odżywczo i wspiera regenerację skóry. I jeszcze jeden ważny element: Skin Luminous. To aktywny składnik, który odpowiada za blask i wyrównanie wyglądu cery
Efekt na skórze
Po zastosowaniu skóra wygląda bardziej świeżo, gładko i promiennie. Nie chodzi o efekt „na chwilę”. Raczej o stopniową poprawę kondycji skóry. To krem, który pracuje razem z Twoją cerą. Z mojego doświadczenia najlepiej sprawdzi się przy cerze dojrzałej, zmęczonej albo takiej, która straciła blask. Ale spokojnie. Nadaje się do każdego typu cery, nawet wrażliwej.
Moja opinia po latach pracy
Po 25 latach z Oriflame widziałam wiele „nowych formuł”. Ale tutaj naprawdę widać, że ktoś przemyślał skład od początku do końca. To jest krem, który daje poczucie luksusu… ale przede wszystkim daje efekt. I właśnie dlatego tak szybko przyciąga uwagę już na pierwszych stronach katalogu.
Żelowy sztyft do ust i policzków Waunt Nabierz Rumieńców
Kiedy zobaczyłam ten produkt w następnym katalogu Oriflame, od razu pomyślałam jedno. To będzie hit na szybki makijaż. I powiem Ci… nie pomyliłam się. Waunt Nabierz Rumieńców to żelowy sztyft do ust i policzków, który daje efekt świeżej, zdrowej skóry w kilka sekund.
Konsystencja i formuła
Największe zaskoczenie? Konsystencja. To nie jest klasyczny krem ani suchy sztyft. To taka miękka, sprężysta formuła, która przyjemnie sunie po skórze. Podczas aplikacji zamienia się w delikatną warstwę koloru, która wygląda bardzo naturalnie. Produkt jest lekki, świeży i wegański, co dla wielu kobiet ma dziś ogromne znaczenie.
Efekt na skórze
Kolor jest soczysty, ale nie przerysowany. Daje efekt „rumieńca od środka”, a nie ciężkiego makijażu. Na ustach wygląda świeżo i lekko, a na policzkach dodaje życia całej twarzy. Co ważne, makijaż potrafi utrzymać się nawet do 8 godzin. I to bez uczucia ciężkości.
Jak go używać?
Ja nakładam go bezpośrednio na policzki i delikatnie rozcieram palcami. Na ustach wystarczy jedno pociągnięcie. To naprawdę jeden z tych produktów, które można użyć bez lusterka. Idealny dla kobiet, które lubią szybki, naturalny makijaż. Świetny na co dzień, do pracy, na spacer albo wyjazd. Jeśli nie masz czasu, a chcesz wyglądać świeżo… to jest dokładnie to.
Moja opinia
Po tylu latach pracy z kosmetykami widzę, które produkty zostają z klientkami na dłużej. I ten zdecydowanie ma na to szansę. Bo jest prosty, wygodny i daje efekt, który naprawdę robi różnicę.
Ampułki peptydowe Novage+ Proceuticals – następny katalog Oriflame
Kiedy zobaczyłam te ampułki w katalogu, od razu pomyślałam: to będzie coś dla kobiet, które chcą zobaczyć efekt naprawdę szybko. Ampułki peptydowe Novage+ Proceuticals to intensywna, siedmiodniowa kuracja pielęgnacyjna. W opakowaniu znajduje się 7 ampułek po 1,5 ml. Jedna ampułka na jeden dzień kuracji. taki mały, domowy zabieg pielęgnacyjny.
Moc peptydów dla skóry
Formuła opiera się na peptydach, które wspierają produkcję kolagenu w skórze. Dzięki temu skóra wygląda na bardziej napiętą i jędrną. W składzie znajduje się także technologia Tensor Mesh, która pomaga wizualnie napinać skórę i wygładzać jej powierzchnię. Efekt? Cera wygląda świeżej, a drobne zmarszczki stają się mniej widoczne.
To właśnie dlatego w katalogu mówi się o efekcie liftingu po siedmiu dniach stosowania.
Jak stosować ampułki?
Aplikacja jest bardzo prosta. Najpierw delikatnie wstrząśnij ampułką. Następnie odłam końcówkę i nałóż zawartość na oczyszczoną skórę twarzy. Ja zawsze delikatnie wklepuję produkt opuszkami palców. Po chwili można nałożyć serum lub krem z ulubionej linii Novage.
Dla kogo ta kuracja sprawdzi się najlepiej?
Z mojego doświadczenia to świetny wybór dla skóry, która wygląda na zmęczoną i potrzebuje szybkiego odświeżenia. Sprawdzi się także przed ważnym wydarzeniem. Czasem wystarczy tydzień takiej kuracji, żeby skóra wyglądała znacznie lepiej. I właśnie dlatego wiele kobiet traktuje te ampułki jak mały sekret pięknej cery.
Następny katalog Oriflame nr 7 – zapachy

Kiedy przeglądam następny katalog Oriflame, zawsze zatrzymuję się na jednej sekcji. Zapachy. Po tylu latach pracy z Oriflame wiem jedno. Dobry zapach potrafi zmienić cały dzień. W katalogu nr 7 pojawia się kilka naprawdę ciekawych propozycji. Są też promocje, które potrafią bardzo pozytywnie zaskoczyć.
Dlatego wybrałam dwa zapachy, na które zdecydowanie warto zwrócić uwagę.
Woda perfumowana Volare
Jeśli lubisz zapachy kwiatowe, Volare zawsze jest bezpiecznym wyborem. To bardzo kobieca kompozycja inspirowana bukietem róż. To jedna z tych kompozycji, które od lat mają swoje wierne fanki. I wcale mnie to nie dziwi. W następny katalog Oriflame ten zapach pojawia się ponownie w bardzo dobrej cenie, więc to idealny moment, żeby go poznać.
Nuty zapachowe Volare
- Sercem zapachu jest oczywiście róża damasceńska. Elegancka, głęboka i bardzo kobieca. To właśnie ona nadaje całej kompozycji romantyczny charakter.
- W nutach głowy pojawiają się świeże akcenty kwiatowe, które sprawiają, że zapach otwiera się lekko i delikatnie. Po chwili róża staje się bardziej wyraźna i otula skórę miękkim, eleganckim aromatem.
- W bazie zapachu pojawiają się subtelne nuty piżmowe, które dodają kompozycji ciepła i trwałości. Dzięki temu Volare utrzymuje się na skórze przez wiele godzin.
Dla jakiej kobiety?
Z mojego doświadczenia to zapach dla kobiet, które lubią klasyczną elegancję. Świetnie pasuje do kobiet o romantycznym typie urody. Pięknie podkreśla delikatną cerę, jasne włosy albo subtelną kobiecą stylizację. Ale równie dobrze sprawdza się u brunetek, które lubią kwiatowe, miękkie zapachy.
Najlepsza pora roku
Volare najpiękniej rozwija się w wiosną i wczesnym latem. To wtedy róża brzmi najbardziej naturalnie i świeżo. Ja często polecam go także na romantyczne wieczory i specjalne okazje. W następnym katalogu Oriflame można je znaleźć w naprawdę atrakcyjnej cenie około 74,99 zł, co przy tej koncentracji zapachu jest bardzo dobrą ofertą.
Woda perfumowana Nordic Waters Infinite Blue
Drugi zapach, który przyciągnął moją uwagę, to Nordic Waters Infinite Blue. To propozycja dla mężczyzn, którzy lubią świeże, czyste kompozycje. To zapach bardzo świeży, nowoczesny i niezwykle czysty.
Nuty zapachowe Nordic Waters Infinite Blue
- Zapach otwiera się nutą esencji cytryny. Jest lekka, energetyczna i daje natychmiastowe uczucie świeżości.
- Po chwili pojawia się charakterystyczny akord Nordic Waters. To właśnie on nadaje kompozycji wodny, chłodny charakter przypominający morską bryzę.
- W sercu zapachu pojawiają się także płatki jaśminu, które dodają całości subtelnej elegancji.
- Baza zapachu opiera się na białym piżmie. Dzięki temu kompozycja pozostaje na skórze miękka i przyjemnie otulająca.
Dla jakiego mężczyzny?
Z mojego doświadczenia to zapach dla mężczyzn, którzy lubią świeżość i prostą elegancję. Świetnie pasuje do mężczyzn aktywnych, nowoczesnych i pewnych siebie. To zapach bardzo uniwersalny. Sprawdza się zarówno do pracy, jak i na co dzień.
Najlepsza pora roku
Nordic Waters Infinite Blue najpiękniej rozwija się wiosną i latem. W ciepłe dni jego cytrusowo-wodny charakter jest wyjątkowo przyjemny i odświeżający. Jeśli więc przeglądasz następny katalog Oriflame i szukasz świeżego zapachu dla mężczyzny, ten zdecydowanie warto wziąć pod uwagę.
Pielęgnacja twarzy

Kiedy przeglądam następny katalog Oriflame, zawsze zwracam szczególną uwagę na jedną kategorię.Pielęgnację twarzy. Po ponad 25 latach pracy z kosmetykami wiem jedno. Dobrze dobrana pielęgnacja potrafi zdziałać naprawdę wiele.
W katalogu nr 7 pojawia się sporo ciekawych propozycji. Są intensywne kuracje, nowoczesne formuły oraz produkty, które pomagają skórze odzyskać świeżość i blask. Znajdziemy tutaj zarówno kosmetyki do codziennej pielęgnacji, jak i bardziej skoncentrowane rozwiązania dla skóry wymagającej regeneracji.
To właśnie w tej części katalogu pojawiają się produkty, które często stają się później ulubieńcami klientek. Dlatego zawsze polecam zajrzeć do tej sekcji spokojnie i przyjrzeć się nowościom
Żel oczyszczający do twarzy Novage+ Refresh
Jeśli miałabym wskazać jeden produkt, od którego naprawdę zaczyna się dobra pielęgnacja skóry, byłby to właśnie żel oczyszczający Novage+ Refresh.
Dlaczego?
Bo nawet najlepsze serum czy krem nie zadziałają, jeśli skóra nie jest dokładnie, a jednocześnie delikatnie oczyszczona.
Ten żel to pierwszy krok pielęgnacji, który robi ogromną różnicę.
Co wyróżnia Novage+ Refresh Gel Cleanser?
- skutecznie usuwa makijaż, SPF i zanieczyszczenia,
- nie narusza bariery ochronnej skóry,
- nie wysusza i nie ściąga cery,
- pozostawia skórę świeżą, czystą i gotową na kolejne kroki.
To oczyszczanie, które działa inteligentnie, a nie agresywnie.
Dlaczego Twoja skóra go pokocha?
Formuła została zaprojektowana tak, aby:
- dokładnie oczyścić pory,
- zachować komfort nawet przy wrażliwej cerze,
- wspierać naturalną równowagę skóry.
Po umyciu skóra:
- nie piecze,
- nie jest napięta,
- nie wymaga natychmiastowego „ratowania” kremem.
To ogromna różnica, szczególnie jeśli stosujesz aktywne składniki jak witamina C, kwasy czy retinol.
Dla kogo polecam ten żel?
- dla każdej kobiety, niezależnie od wieku,
- dla cer normalnych, mieszanych i wrażliwych,
- dla osób, które chcą widzieć realne efekty pielęgnacji,
- dla tych, które mają dość przesuszających żeli z drogerii.
To produkt bezpieczny, uniwersalny i bardzo „wdzięczny” w codziennym stosowaniu.
Jak go stosować, żeby wyciągnąć maksimum efektów?
Używam go od lat i polecam bez wahania. To jeden z tych produktów, do których klientki wracają regularnie, bo widzą różnicę w kondycji skóry. Jeśli chcesz, aby Twoja pielęgnacja w końcu zaczęła przynosić efekty, zacznij od właściwego oczyszczania. Novage+ Refresh Gel Cleanser to najlepszy możliwy start!
Makijaż – następny katalog Oriflame

Po tylu latach pracy z klientkami wiem jedno. Czasem wystarczy dobra pomadka, tusz do rzęs albo lekki podkład. I nagle twarz wygląda świeżo, promiennie i bardziej wypoczęta.
W katalogu nr 7 znajdziesz zarówno sprawdzone bestsellery, jak i ciekawe nowości. Są kosmetyki do szybkiego makijażu na co dzień, ale też produkty, które pozwalają stworzyć bardziej elegancki efekt. Ja zawsze powtarzam jedną rzecz. Makijaż nie musi być skomplikowany. Najważniejsze, żeby podkreślał naturalne piękno.
Nawilżający balsam do ust Waunt Słodkie Pocałunki
Kiedy widzę takie produkty w następny katalog Oriflame, zawsze się uśmiecham. Bo wiem, że to będą kosmetyki, które naprawdę ułatwiają codzienny makijaż. Waunt Słodkie Pocałunki to połączenie pielęgnacji i delikatnego koloru. I powiem Ci szczerze… takie formuły kobiety kochają najbardziej.
Skład i działanie
To nie jest zwykły balsam. W składzie znajdziesz:
- Masło shea, które odżywia i wygładza usta.
- Jest też witamina E, która wspiera regenerację.
- Do tego kwas hialuronowy, który odpowiada za nawilżenie i komfort.
- Całość uzupełniają oleje z pestek winogron i nasion rącznika.
Efekt? Usta są miękkie, gładkie i dobrze nawilżone przez długi czas. Formuła jest maślana, ale bardzo lekka. Nie klei się i nie daje ciężkiego uczucia na ustach. Zostawia delikatny połysk i bardzo naturalny efekt. To taki zdrowy, świeży look bez wysiłku.
Balsam dostępny jest w trzech naturalnych odcieniach. Kolor można stopniować, w zależności od tego, jaki efekt chcesz uzyskać. Każdy z nich dobrze dopasowuje się do różnych karnacji.
Dla kogo?
Z mojego doświadczenia to idealny wybór dla kobiet, które nie lubią ciężkich pomadek. Sprawdzi się na co dzień, do pracy, na szybkie wyjście. To taki produkt „do torebki”, po który sięgasz bez zastanowienia.
Po 25 latach z Oriflame wiem jedno. Najlepsze produkty to te, które łączą kilka funkcji. I dokładnie taki jest ten balsam. Jeśli przeglądasz następny katalog Oriflame, koniecznie zwróć na niego uwagę. To mały kosmetyk, który robi dużą różnicę.
Puder brązujący Giordani Gold Essenza
Powiem Ci coś, co często widzę u klientek. Makijaż wygląda dobrze… ale brakuje mu życia. I wtedy wchodzi on: puder brązujący Giordani Gold Essenza. To jeden z tych produktów, który w kilka sekund potrafi zmienić całą twarz.
Ten bronzer daje bardzo naturalny efekt. Nie tworzy plam, nie wygląda ciężko. Delikatnie ociepla cerę i dodaje jej zdrowego koloru. To taki efekt, jak po weekendzie na słońcu.
Formuła
Konsystencja jest jedwabista i bardzo przyjemna w aplikacji. Puder łatwo się rozprowadza i pięknie stapia ze skórą. Dzięki temu nie musisz się martwić o ostre linie. Makijaż wygląda miękko i elegancko.
W katalogu znajdziesz dwa odcienie: Natural Bronze i Sun-Kissed Bronze.
Pierwszy jest bardziej subtelny, drugi daje mocniejszy efekt opalenizny. Dzięki temu łatwo dopasować produkt do swojej karnacji.
Jak stosować?
Ja nakładam go dużym pędzlem na kości policzkowe, skronie i delikatnie na linię żuchwy. Czasem odrobinę na nos, żeby uzyskać efekt muśnięcia słońcem. Wystarczy naprawdę niewielka ilość.
Zawsze polecam go kobietom, które chcą dodać twarzy ciepła i świeżości. Sprawdzi się zarówno przy jasnej, jak i średniej karnacji. To produkt, który pasuje praktycznie każdej z nas. Po tylu latach pracy wiem jedno. Dobry bronzer to podstawa makijażu. A ten daje efekt elegancji bez wysiłku.
Dlatego jeśli przeglądasz katalog i zastanawiasz się, co naprawdę warto mieć… to jest jeden z tych produktów.
Co mnie zachwyca w makijażu z katalogu 7?
- mnóstwo produktów z efektem glow,
- promocje na zestawy do makijażu,
- kolorystyka dopasowana wiosennej pory roku.
Po latach mogę powiedzieć jedno: Oriflame zawsze wie, jak sprawić, żebyśmy czuły się kobieco, elegancko i wyjątkowo w tym magicznym czasie.
Artykuł powiązany: Czy praca w Oriflame się opłaca?
Zamawiaj mądrze, testuj z przyjemnością i pamiętaj, jeśli raz pokochasz Oriflame, już nigdy nie wrócisz do drogeryjnych kompromisów.











