Aktualny katalog Oriflame jest już dostępny! Jeśli lubisz oszczędzać na zakupach to już teraz dołącz do nas i kupuj kosmetyki Oriflame z rabatem.
Nie trać czasu na szukanie Klubowiczki Oriflame.
Po prostu przejdź do formularza rejestracyjnego, wypełnij wszystkie wymagane pola i uzyskaj personalny numer Klubowicza wraz z hasłem dostępu do sklepu internetowego.
Jeśli jesteś ciekawa co czeka na nas w aktualnym katalogu, przeglądnij go już teraz poniżej! Natomiast jeśli interesuje Cię jego recenzja, przewiń śmiało w dół strony!
Tak jak my korzystaj z dodatkowych ofert tylko dla zalogowanych, kupuj kiedy chcesz, ile chcesz, zbieraj punkty za kosmetyki Oriflame i wymieniaj je na gwarantowane nagrody. W roku dostępnych jest 17 katalogów pełnych fantastycznych produktów, ale nie musimy zamawiać co katalog i nie obowiązują nas żadne kwoty minimalne!

AKTUALNY Katalog ORIFLAME 6 2026
| Aktualny | Następny | |
| Start | 15 kwiecień | 6 maja |
| Koniec | 5 maja | 26 maja |
| Recenzja | Kliknij | Kliknij |
Jakie korzyści daje rejestracja Oriflame poprzez MyWellness.pl?
Zniżkę na wszystkie kosmetyki 15% przy pierwszych zakupach oraz 15% Cashback na zawsze!
Klubowiczki Oriflame mogą kupować kosmetyki dla siebie i swoich najbliższych w cenach o 15% mniejszych niż te pokazane w Katalogu Oriflame.
Wstąp do Klubu Oriflame a przekonasz się, ile możesz zyskać!
Oriflame Katalog nr 6 – co warto zamówić?

Oriflame Nowy Katalog – nowa Ty?
Kiedy sięgam po aktualny katalog Oriflame, zawsze mam jeden cel. Sprawdzić, co nowego i co naprawdę się opłaca. I powiem Ci szczerze. Ten katalog ma jedno i drugie. Już od pierwszych stron widać świeże propozycje do pielęgnacji ciała. Moją uwagę od razu przyciągnęła kolekcja Essense & Co. Garden Symphony.
To kosmetyki pod prysznic o bardzo przyjemnym, kwiatowym zapachu. Idealne na moment, kiedy skóra chce się „obudzić” po zimie.
W dziale makijażu też jest na czym zawiesić oko. Ja od razu zwróciłam uwagę na pomadkę Giordani Gold Iconic Satin. Klasyczna formuła, piękny kolor i bardzo komfortowe wykończenie na ustach.
Jeśli lubisz pielęgnację ciała, znajdziesz też coś dla siebie w linii Love Nature. Są peelingi i kosmetyki wygładzające, które świetnie sprawdzają się w codziennej rutynie. To taki mały domowy rytuał, który naprawdę robi różnicę.
Dlatego jeśli lubisz odkrywać nowe kosmetyki i korzystać z dobrych ofert, aktualny katalog Oriflame warto przejrzeć spokojnie, strona po stronie.
Zapachy, klasyka i nowości w świetnych cenach

W aktualnym katalogu Oriflame nr 6 mamy premierę (po raz pierwszy w historii marki) zapachów niszowych. To zupełnie inne podejście do perfum. Nie powstają po to, żeby podobać się wszystkim. Powstają po to, żeby coś wyrażać.
Ich fundamentem jest artystyczna wizja. W tym świecie ważniejsze jest to, co czuje twórca, niż to, co „sprzeda się najlepiej”. Jak podkreślono w katalogu, to miejsce, gdzie artyzm wygrywa z masowością.
Perfumiarz nie myśli tu kategoriami trendów. Nie zastanawia się, czy zapach spodoba się każdemu. Zamiast tego eksperymentuje, łamie schematy i tworzy coś, co ma charakter. To właśnie dlatego zapachy niszowe często są odważniejsze. Potrafią zaskoczyć, czasem nawet podzielić opinie. Ale dzięki temu są niepowtarzalne i zostają w pamięci.
W aktualnym katalogu widać też drugi ważny element tej filozofii. To kreatywność i eksperyment. Twórcy pracują jak artyści, testując nowe akordy, proporcje i połączenia, których wcześniej nikt nie próbował.
Za tym stoi również ogromna wiedza i selekcja talentów. Szkoła perfumiarstwa Givaudan przyjmuje tylko garstkę osób, co pokazuje, jak elitarny i wymagający jest to świat. W praktyce oznacza to jedno. Zapach niszowy nie jest „ładny dla wszystkich”. Jest unikalny dla konkretnej osoby.
To trochę jak podpis zapachowy. Coś, co wyróżnia Cię z tłumu i sprawia, że ktoś zapyta: „Co to za perfumy?”. Dlatego koncepcja zapachów niszowych nie opiera się na popularności. Opiera się na emocjach, eksperymencie i indywidualności. I właśnie w tym tkwi ich największa siła.
Woda perfumowana Top Scents Rose Mode
Top Scents Rose Mode to zapach, który nie próbuje być „kolejną ładną różą”. On robi coś zupełnie odwrotnego. Bierze klasykę i wywraca ją do góry nogami. I mnie się to bardzo podoba.
W tej wodzie perfumowanej wszystko kręci się wokół kontrastów. Mamy tu nuty, które znasz, ale podane w zupełnie inny sposób.
- Osmanthus – delikatna, lekko owocowa nuta z subtelną słodyczą. Daje pierwsze, miękkie wrażenie.
- Dzika róża – serce zapachu, ale nie klasyczne. Jest bardziej głęboka, trochę mroczna, mniej „romantyczna”.
- Piżmo – baza, która dodaje zmysłowości i zostaje na skórze najdłużej.
Całość określona jest jako kwiatowo-drzewna, ale to nie jest lekki, świeży bukiet. To bardziej zapach z charakterem, z lekką tajemnicą i głębią.
Dla kogo jest Rose Mode?
To nie jest zapach dla każdego. I bardzo dobrze. Najlepiej odnajdzie się u osób, które lubią się wyróżniać i nie chcą pachnieć „jak wszyscy”. Jeśli szukasz bezpiecznego, słodkiego zapachu na co dzień… to nie tutaj.
- Typ osobowości: pewność siebie, odrobina tajemniczości, lubienie rzeczy „trochę innych niż standard”.
- Wiek: zdecydowanie lepiej wypada od około 25+ w górę. Młodsze osoby mogą uznać go za zbyt poważny lub intensywny. Natomiast po trzydziestce zaczyna naprawdę „siadać” na charakterze.
- Styl: bardziej elegancki niż sportowy. Świetnie pasuje do wieczornych wyjść, spotkań, sytuacji, gdzie chcesz zrobić wrażenie.
Na jaką porę roku?
To zapach, który lubi chłodniejsze powietrze. Wtedy pokazuje pełnię swojego charakteru.
- Jesień – idealna. Głębia róży i piżma robi klimat.
- Zima – bardzo dobry wybór, szczególnie wieczorem.
- Wiosna – działa, ale raczej na chłodniejsze dni.
- Lato – raczej tylko wieczorami, bo w upale może być zbyt intensywny.
Kiedy go nosić?
To nie jest zapach „na szybko do sklepu”. Lepiej sprawdzi się wtedy, gdy chcesz coś podkreślić. Polecam go klientkom na kolację, wyjście, spotkanie, moment, kiedy chcą zostawić po sobie wrażenie. Wtedy Rose Mode robi dokładnie to, co powinien. I robi to bez pytania o zgodę.
Woda perfumowana Top Scents Neon Oud
Kiedy zobaczyłam ten zapach w aktualnym katalogu, od razu wiedziałam jedno. To nie będzie spokojna kompozycja. Top Scents Neon Oud to zapach odważny, wyrazisty i zdecydowanie dla osób, które lubią zaznaczyć swoją obecność.
Kompozycja zapachowa – co tutaj gra pierwsze skrzypce?
To zapach zbudowany wokół kontrastu. Mamy tu głębię i jednocześnie coś bardzo nowoczesnego. Ten zapach ma bardzo ciekawą kompozycję. I właśnie dlatego tak dobrze zapada w pamięć.
- Nuty głowy: truskawka – soczysta, lekko słodka, ale nie przesadzona. Daje zaskakujące, świeże otwarcie.
- Nuty serca: zamsz – miękki, lekko kremowy, bardzo elegancki. To on wygładza cały zapach.
- Nuty bazy: żywica oud – głęboka, intensywna, lekko dymna. Nadaje charakter i trwałość.
I powiem Ci coś z doświadczenia. To połączenie naprawdę robi efekt „wow”. Najpierw masz lekką, zaskakującą słodycz. Potem pojawia się miękkość i elegancja. A na końcu zostaje ten charakterystyczny, głęboki oud.
To właśnie dlatego ten zapach nie jest oczywisty. I właśnie dlatego tak przyciąga uwagę oraz określany jest jako zapach pełen śmiałości i bez ograniczeń.
Dla kogo jest Neon Oud?
Z mojego doświadczenia to zapach dla osób, które lubią się wyróżniać. Nie dla tych, które chcą pachnieć delikatnie i bezpiecznie.
- Typ osobowości: pewność siebie, odwaga, lubienie mocniejszych akcentów.
- Wiek: najlepiej sprawdza się od około 30+. Wtedy ten zapach naprawdę zaczyna grać z osobowością.
- Styl: elegancki, wieczorowy, czasem nawet trochę „mocniejszy” w wyrazie.
To świetny wybór zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Zapach jest bardzo uniwersalny, ale z charakterem. W bieżącym katalogu Oriflame nr 6 kupisz go w mega atrakcyjnej cenie.
Najlepsza pora roku
Neon Oud zdecydowanie lubi chłodniejsze dni.
- Jesień – tutaj rozwija się najpiękniej.
- Zima – idealny na wieczory i wyjścia.
- Wiosna – raczej na chłodniejsze dni.
- Lato – tylko wieczorem, w ciągu dnia może być zbyt intensywny.
Kiedy go nosić?
To nie jest zapach na każdą okazję. To zapach, który zakładasz, kiedy chcesz zrobić wrażenie. Wyjście wieczorne, spotkanie, ważna okazja. W takich momentach Neon Oud naprawdę robi robotę.
Jeśli więc przeglądasz aktualny katalog i masz ochotę na coś innego niż wszystkie dotychczasowe zapachy, to zdecydowanie warto go poznać.
Podkład Giordani Gold Eternal Glow SPF 25
Kiedy zobaczyłam ten podkład w katalogu, pomyślałam jedno. To będzie kosmetyk, po który będę sięgać codziennie. Giordani Gold Eternal Glow SPF 25 to podkład, który daje efekt naturalnego rozświetlenia. Nie ciężkiego makijażu. Tylko skóry, która wygląda zdrowo i świeżo.
Formuła i skład
Formuła jest lekka, ale jednocześnie daje dobre krycie. W składzie znajdziesz składniki pielęgnujące, które pomagają utrzymać nawilżenie skóry w ciągu dnia. Do tego mamy SPF 25, czyli codzienną ochronę przed słońcem. Podkład zawiera też pigmenty odbijające światło. To one odpowiadają za ten efekt.
- Niacynamid (witamina B3) wspiera skórę na wielu poziomach: poprawia jej elastyczność, wygładza drobne linie, rozjaśnia i wzmacnia barierę ochronną. Przy regularnym stosowaniu cera wygląda na bardziej wypoczętą i jednolitą.
- Kwas hialuronowy odpowiada za intensywne nawilżenie i efekt „plump skin” – skóra staje się bardziej sprężysta, gładka i promienna.
Aplikacja czyli jak ja go używam
Ja zawsze zaczynam od niewielkiej ilości. Nakładam go palcami albo gąbeczką. Wklepuję delikatnie w skórę. On bardzo ładnie się rozprowadza i stapia z cerą. Jeśli potrzebuję większego krycia, dokładam cienką warstwę. Bez efektu maski.
Podkład dostępny jest w kilku dobrze dobranych odcieniach. Od jaśniejszych, neutralnych tonów, po cieplejsze beże. Dzięki temu łatwo dopasować go do swojej skóry.
Dla jakiej cery?
Z mojego doświadczenia najlepiej sprawdza się przy cerze normalnej, suchej i mieszanej. Jeśli skóra potrzebuje nawilżenia i blasku, ten podkład robi naprawdę piękną robotę. Przy cerze tłustej też się sprawdzi, ale warto przypudrować strefę T.
To jeden z tych podkładów, które nie tylko wyglądają dobrze, ale też dobrze się noszą. Skóra oddycha. Makijaż wygląda naturalnie. I właśnie dlatego wiele moich klientek wraca do niego kolejny raz. Jeśli lubisz efekt zdrowej, promiennej cery, zdecydowanie warto go wypróbować.
Aktualny katalog Oriflame nr 6 – pielęgnacja

Gdy ktoś pyta mnie, na co warto zwrócić uwagę w aktualnym katalogu Oriflame nr 6, odpowiadam bez zastanowienia. Pielęgnacja twarzy i ciała. To właśnie ta kategoria w tym katalogu robi największe wrażenie.
Wiosna to czas zmian dla skóry. Po zimie potrzebuje lekkości, nawilżenia i delikatnego odświeżenia. Dlatego z taką przyjemnością pokazuję produkty, które w tym katalogu naprawdę mają sens. Znam je z praktyki. Pracuję z nimi od lat i często sama po nie sięgam.
I powiem Ci jedno. To właśnie te kosmetyki najczęściej wracają w kolejnych zamówieniach moich klientek.
Oczyszczający olejek Novage+
Powiem Ci szczerze. Wiele kobiet wciąż boi się olejków do mycia twarzy. A to jeden z najlepszych kroków pielęgnacyjnych, jakie można wprowadzić. Oczyszczający olejek Novage+ został stworzony po to, aby skutecznie usuwać makijaż, filtry SPF, sebum i codzienne zanieczyszczenia.Bez tarcia. Bez uczucia ściągnięcia. Bez przesuszenia.
Skład i formuła
Formuła opiera się na lekkich olejkach oczyszczających, które rozpuszczają makijaż i zanieczyszczenia. Po kontakcie z wodą produkt zmienia się w delikatną emulsję, która łatwo spłukuje się ze skóry.
- Zawiera System Bio Lipid, czyli technologię bioaktywacji opartą na olejkach roślinnych, które wspierają naturalną barierę ochronną skóry.
- Jednocześnie został opracowany tak, aby nie naruszać naturalnych lipidów skóry i nie powodować uczucia przesuszenia.
- Po oczyszczeniu cera jest świeża, miękka i lepiej przygotowana na kolejne etapy pielęgnacji, takie jak serum czy krem nawilżający.
- W składzie znajduje się również olejek z wiesiołka, ceniony za właściwości kojące i nawilżające.
- Kosmetyk nadaje się do wszystkich typów cery, także wrażliwej. Został przebadany dermatologicznie.
- Kobiety chwalą go szczególnie za skuteczne usuwanie makijażu, przyjemną konsystencję oraz efekt świeżej, miękkiej i promiennej skóry po użyciu.
Dzięki temu twarz po myciu jest czysta, miękka i komfortowa. To właśnie ten efekt kobiety kochają najbardziej.
Jak stosować?
Ja zawsze nakładam olejek na suchą skórę suchymi dłońmi. Delikatnie masuję twarz przez chwilę, szczególnie okolice nosa i brody. Następnie dodaję odrobinę wody. Olejek zamienia się w mleczną emulsję i wtedy wszystko pięknie się spłukuje. Skóra jest oczyszczona, ale nadal przyjemnie miękka.
Z mojego doświadczenia sprawdza się przy cerze suchej, normalnej, mieszanej i dojrzałej. Nawet skóra wrażliwa często bardzo dobrze reaguje na taki sposób mycia. Przy cerze tłustej również daje świetne efekty, bo dobrze usuwa nadmiar sebum.
Dlaczego olejki do mycia stały się tak popularne?
Bo kobiety na całym świecie zobaczyły różnicę. Tradycyjne mocne żele potrafią naruszać barierę skóry. Olejek działa inaczej. Rozpuszcza to, co trzeba usunąć, ale nie odbiera skórze komfortu. To właśnie dlatego metoda oczyszczania olejami podbiła Koreę, Japonię, Europę i cały świat.
Jeśli chcesz, aby oczyszczanie było skuteczne, ale delikatne, ten produkt naprawdę warto poznać. Po latach pracy z kosmetykami wiem jedno. Piękna skóra zaczyna się od dobrego mycia. A Novage+ robi to naprawdę z klasą. Dodatkowo aktualny katalog Oriflame skłania do zakupu tego produktu, bo znajdziesz go w bardzo atrakcyjnej cenie!
Lekki krem OPT Optimals Even Out
Kiedy klientki pytają mnie o krem na nierówny koloryt skóry, bardzo często pokazuję im właśnie ten produkt. Lekki krem OPT Optimals Even Out to kosmetyk, który świetnie sprawdza się przy cerze zmęczonej, poszarzałej i z drobnymi przebarwieniami.
I powiem szczerze. Wiele kobiet odkrywa go właśnie wtedy, gdy przegląda aktualny katalog Oriflame.
Składniki, które pomagają wyrównać koloryt skóry
Formuła kremu została opracowana tak, aby działać delikatnie, ale skutecznie.
- Jednym z kluczowych składników jest kompleks Lumilight, który pomaga rozjaśnić skórę i poprawić jej naturalny blask. Dzięki niemu cera wygląda bardziej promiennie i jednolicie.
- W składzie znajdziemy także niacynamid, czyli witaminę B3. To jeden z tych składników, które naprawdę robią różnicę. Pomaga zmniejszyć widoczność przebarwień, wspiera barierę ochronną skóry i poprawia jej koloryt.
- Krem zawiera również składniki nawilżające, które pomagają utrzymać odpowiedni poziom nawodnienia skóry przez cały dzień.
Dla jakiej skóry sprawdzi się najlepiej
Z mojego doświadczenia Optimals Even Out najlepiej sprawdza się przy cerze:
- z nierównym kolorytem
- z drobnymi przebarwieniami
- poszarzałej i zmęczonej
- normalnej lub mieszanej
To świetny krem na dzień, szczególnie wiosną i latem. Ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i nie obciąża skóry. Dlatego wiele kobiet wybiera go właśnie wtedy, gdy w aktualnym katalogu Oriflame pojawiają się produkty z linii Optimals w promocyjnej cenie.
Dlaczego często polecam ten krem?
Po tylu latach pracy z kosmetykami wiem jedno: kremy wyrównujące koloryt muszą działać delikatnie, ale regularnie. OPT Optimals Even Out właśnie taki jest.
Nie obciąża skóry, daje komfort nawilżenia i stopniowo poprawia wygląd cery. Dlatego tak często trafia do koszyków moich klientek.
Wellosophy (piękno od środka)

Od lat powtarzam swoim klientkom, że pielęgnacja skóry zaczyna się nie tylko od kremów i maseczek, ale też od tego, co dostarczamy organizmowi od środka.
Dlatego tak ważna jest suplementacja.
Sama przekonałam się, że nawet najlepszy kosmetyk nie zadziała w pełni, jeśli brakuje nam witamin, minerałów czy odpowiednich składników odżywczych.
I tu właśnie z pomocą przychodzi Wellosophy, dawniej znane jako Wellness by Oriflame.
Linia Wellosophy z aktualnego katalogu Oriflame nr 6 to szeroka gama suplementów, które wspierają zdrowie, urodę i codzienne samopoczucie.
Dlaczego suplementacja jest tak ważna?
Dzisiejszy styl życia sprawia, że często brakuje nam pełnowartościowej diety. Pośpiech, stres czy gotowe jedzenie powodują, że organizm nie dostaje tego, czego naprawdę potrzebuje. Suplementy Wellosophy pomagają uzupełnić te luki i wspierają odporność, kondycję skóry, włosów i paznokci. Dzięki nim łatwiej zachować równowagę i dobre samopoczucie na co dzień.
Wellosophy Metabo Boost
Metabo Boost to suplement, który ma wspierać pracę metabolizmu i kontrolę apetytu, a nie być kolejną cud tabletką na wagę.
W aktualnym katalogu Oriflame nr 6 ten produkt jest pokazany bardzo jasno jako element holistycznego stylu życia, nie szybka droga na skróty.
Co znajdziesz w składzie
Metabo Boost zawiera między innymi cynk oraz miedź. Cynk pomaga w prawidłowym metabolizmie węglowodanów. Miedź wspiera prawidłowy metabolizm energetyczny. Dodatkowo w formule znajduje się kompleks TCI 1. W badaniach in vitro wykazano, że zwiększa on produkcję hormonu GLP 1, związanego z regulacją apetytu i sytości.
Produkt opiera się też na błonniku, który stanowi pożywkę dla dobrych bakterii w jelitach. Dzięki temu wpisuje się w filozofię Wellosophy, czyli dbanie o mikrobiom, energię i samopoczucie w jednym.
Filozofia produktu
Metabo Boost ma pomóc przerwać spiralę ciągłego podjadania. To wsparcie dla osób, które pracują nad swoimi nawykami żywieniowymi. Nie zastępuje zdrowej diety, tylko ułatwia jej trzymanie.
Idealny dla tych, którzy czują, że jedzą z nudów, ze stresu albo trudno im panować nad zachciankami między posiłkami.
Jak stosować?
Firm rekomenduje przyjmowanie pięciu tabletek raz dziennie, przed posiłkiem, popijając wodą.
Ważna jest systematyczność oraz równoległa praca nad dietą, ruchem i snem. Wtedy Metabo Boost staje się mądrym wsparciem, a nie jedynym narzędziem. Ja patrzę na ten produkt jak na pomocnika do zmiany stylu życia. Nie zrobi roboty za nas, ale może ułatwić start i utrzymanie nowych nawyków.
Makijaż, elegancja i kobiecość

Na koniec oczywiście makijaż. I tutaj, biję brawo katalogowi nr 6 Oriflame!
Przez ponad 25 lat mojej współpracy z Oriflame miałam okazję testować setki produktów, ale są takie kosmetyki, które zostają w pamięci na zawsze.
Zawsze mówię klientkom jedno: brwi potrafią zrobić cały makijaż. Możesz mieć idealny podkład, piękne rzęsy i ulubioną pomadkę. A jednak czegoś brakuje. Często właśnie brwi. Dobrze podkreślone nadają twarzy ramę. Oczy od razu stają się bardziej wyraziste.
Makijaż wygląda po prostu bardziej dopracowany. Nie chodzi o mocny efekt. Czasem wystarczy delikatnie wypełnić luki i podkreślić naturalny kształt.I właśnie wtedy pojawia się produkt, który bardzo lubię polecać.
Zestaw do makijażu oczu i brwi THE ONE
Kiedy klientki pytają mnie o kosmetyk szybki, praktyczny i naprawdę wygodny, często pokazuję właśnie ten produkt.
Zestaw do makijażu oczu i brwi THE ONE o kodzie to kosmetyk 3 w 1, który potrafi uratować niejeden poranek. Po ponad 25 latach z marką wiem jedno. Kobiety kochają produkty, które dają kilka możliwości w jednym opakowaniu.
Jak działa ten produkt?
Ten zestaw został stworzony tak, aby jednym kosmetykiem wykonać kilka kroków makijażu.
- narysujesz nim kreskę przy linii rzęs,
- użyjesz jako cień do powiek,
- szybko podkreślisz i wypełnisz brwi.
To idealne rozwiązanie, gdy nie masz czasu na długi makijaż.
Dlaczego warto go mieć?
Lubię takie kosmetyki za prostotę. Kolor łatwo się rozprowadza, a efekt można stopniować. Delikatnie na dzień albo mocniej na wieczór. Przy brwiach produkt pięknie uzupełnia luki i nadaje oprawie oka wyrazistości.
Na powiece daje miękki, subtelny efekt, który można rozetrzeć palcem lub pędzelkiem.
Z mojego doświadczenia sprawdzi się u kobiet, które lubią szybki makijaż i porządek w kosmetyczce. Świetny dla zabieganych mam, kobiet pracujących oraz każdej z nas, która chce mieć jeden produkt do kilku zadań.
Jeśli przeglądasz aktualny katalog i szukasz praktycznych perełek, koniecznie zwróć na niego uwagę. Czasem właśnie takie niepozorne produkty stają się później absolutnym ulubieńcem.
Krem CC Giordani Gold SPF 30+ UVP
Kiedy klientka mówi mi, że chce wyglądać świeżo, ale nie lubi ciężkiego podkładu, od razu myślę o tym produkcie. Krem CC Giordani Gold to kosmetyk, który łączy makijaż z pielęgnacją. Po ponad 25 latach pracy z marką wiem jedno. Takie produkty kobiety kochają najbardziej. Szybkie, wygodne i dające piękny efekt.
Jak działa krem CC?
Jego zadaniem jest wyrównanie kolorytu skóry, lekkie krycie i nadanie cerze zdrowego wyglądu. Skóra wygląda bardziej promiennie, gładko i świeżo. Bez efektu maski. To idealny kosmetyk na dzień, do pracy, na spacer albo wtedy, gdy chcesz wyglądać dobrze bez wysiłku.
Formuła jest lekka i komfortowa w noszeniu. Krem dopasowuje się do skóry, wygładza jej powierzchnię i pomaga ukryć drobne niedoskonałości. Ogromnym atutem jest SPF 30+ UVP, czyli codzienna ochrona przed promieniowaniem słonecznym.
A jak wiemy, ochrona skóry to najlepszy kosmetyczny nawyk.
Jak stosować?
Ja nakładam go rano na krem pielęgnacyjny. Wystarczy niewielka ilość. Rozprowadzam palcami, jak zwykły krem, albo gąbeczką dla gładszego efektu. Po chwili cera wygląda świeżo i bardzo naturalnie.
Z mojego doświadczenia najlepiej sprawdza się przy cerze normalnej, suchej, mieszanej i dojrzałej. Jeśli skóra jest zmęczona, poszarzała albo potrzebuje blasku, ten produkt robi piękną różnicę. Przy cerze tłustej też się sprawdzi, szczególnie po lekkim przypudrowaniu.
Dlaczego warto?
Bo to kosmetyk, który ułatwia życie. Łączy pielęgnację, delikatne krycie i ochronę przeciwsłoneczną w jednym kroku.
Jeśli przeglądasz aktualny katalog Oriflame, koniecznie zwróć na niego uwagę. To jeden z tych produktów, do których naprawdę chętnie się wraca.
Jak nie przegapić najlepszych okazji?

Powiem Ci coś z mojego doświadczenia. Najlepsze okazje często znikają szybciej, niż się wydaje.
Przez ponad 25 lat pracy z katalogami widziałam to wiele razy. Klientka mówi: „Matylda, zamówię później”. A kilka dni później produkt jest już wyprzedany. Dlatego mam kilka prostych zasad, które zawsze polecam.
Przeglądaj katalog na początku kampanii
Kiedy pojawia się aktualny katalog Oriflame, warto przejrzeć go od razu. Na pierwszych stronach często znajdują się największe promocje i nowości. To właśnie tam pojawiają się produkty, które najszybciej znikają z magazynu.
Zwracaj uwagę na limitowane edycje
Niektóre kosmetyki pojawiają się tylko w jednym katalogu. Dotyczy to szczególnie zapachów, zestawów prezentowych oraz sezonowych wersji produktów. Jeśli coś naprawdę Ci się spodoba, lepiej nie odkładać decyzji.
Sprawdzaj sekcję z promocjami
W każdym katalogu znajdziesz strony z wyjątkowymi cenami. Czasem rabaty są naprawdę duże. To idealny moment, aby kupić ulubiony krem, zapach albo kosmetyki do makijażu.
Zrób listę produktów
Ja zawsze robię małą listę rzeczy, które chcę zamówić z katalogu. Dzięki temu nic mi nie umyka. To bardzo prosty sposób, aby wykorzystać wszystkie okazje, które oferuje aktualny katalog Oriflame.
A uwierz mi… czasem naprawdę warto.
Jeśli jesteś nowa w Oriflame, zacznij od zestawu pielęgnacyjnego lub perfum. One dają najszybsze efekty i najwięcej radości. A potem… przepadniesz, jak my wszystkie.
Słowo od wieloletniej fanki
Oriflame od dawna jest dla mnie czymś więcej niż tylko kosmetykami – to marka, której naprawdę ufam. Przez te wszystkie lata przetestowałam mnóstwo produktów i wiem dokładnie, co najlepiej działa na cerę po trzydziestce, a co pokocha skóra po pięćdziesiątce.
Lubię odkrywać nowości, ale równie chętnie wracam do sprawdzonych klasyków, które nigdy mnie nie zawiodły. Właśnie dlatego tak bardzo podoba mi się katalog Oriflame nr 6.
Aktualny katalog Oriflame nr 6 to idealna okazja, by kupić kosmetyki w wersji premium w bardzo przystępnych cenach. W dodatku wiele z nich dostępnych jest w pięknych, limitowanych opakowaniach.
Moja rada? Zamiast kupować wszystko naraz, wybierz kilka produktów, które naprawdę będą dla Ciebie najlepsze. Oriflame to nie tylko zakupy. To chwila tylko dla siebie, codzienna przyjemność i mały prezent, który możesz zrobić samej sobie.










